Masz ważną ofertę od zagranicznego dostawcy? Przyjechał serwisant do maszyny i nie możecie się dogadać? Potrzebujesz dobrego tłumacza!

Mogłoby się wydawać, że zlecenie usługi tłumaczenia nie jest trudne. I właściwie… cóż, to prawda. Wybór odpowiedniej osoby spośród nieskończonej liczby wyświetlających się w Internecie ofert nie wymaga wiedzy tajemnej, warto jednak podejść do tego w sposób bardziej kompleksowy i przemyślany, aby nie wysyłać ważnych dokumentów firmowych mało doświadczonym, lub wręcz przypadkowym osobom. Powierzając tekst bezpośrednio profesjonalnemu tłumaczowi masz kontrolę nad tym, kto będzie pracował z Twoimi dokumentami. Jak więc znaleźć dobrego tłumacza, który poradzi sobie z przełożeniem na inny język skomplikowanej oferty technicznej lub umowy?

Język tłumaczenia jest ważny, ale to nie wszystko.

Kombinacja językowa to oczywiście podstawowy parametr projektów tłumaczeniowych i tę informację należy wpisać do wyszukiwarki. Jest to również konieczna informacja, jeżeli dzwonisz do tłumacza z zapytaniem. Wielu tłumaczy zna kilka języków i pracuje w różnych kombinacjach językowych. Jeżeli więc interesuje Cię tłumaczenie na język angielski, a dzwonisz do tłumacza znającego również włoski i niemiecki, nie oczekuj, że domyśli się, o jaki język chodzi. W takiej sytuacji język angielski jest oczywisty tylko dla Ciebie.

We wpisywanym do wyszukiwarki zapytaniu musisz więc naturalnie podać język tłumaczenia, ale jeżeli nie chcesz przebijać się przez dziesiątki, o ile nie setki wyników, które nie bardzo przybliżają Cię do znalezienia najlepszego tłumacza (jakieś automatyczne translatory czy strony pośredników) to

uściślij zapytanie.

Uściślij, czyli właściwie co? Dodaj informację o tematyce zlecenia. Możesz na przykład wpisać w zapytaniu do wyszukiwarki nazwę maszyny, do której przyjechał serwisant, nazwę dokumentu (bilans, protokół odbioru, ulotka informacyjna itp.) lub ogólną dziedzinę (np. tłumaczenie marketingowe czy prawnicze). Tłumacze specjalizują się w wąskich dziedzinach i tak, jak z zasady nie podejmują się tłumaczenia z języków, których nie znają, tak również nie pałają entuzjazmem do tekstów traktujących o zagadnieniach z nieznanych im tematów. Ktoś mądry powiedział kiedyś, że jak coś jest do wszystkiego, to jest do niczego. Tak samo jest z tłumaczami. Dlatego działaj mądrze i szukając tłumacza, szukaj osoby z doświadczeniem w interesującym Cię temacie.

Wybierz tłumacza specjalizującego się w danej dziedzinie.

Myślisz może „Eeee tam, gadanie. Zna język, to przetłumaczy”. Jednak bardzo łatwo przekonać się o nieprawdziwości takiego twierdzenia. Czy pomimo faktu, że język polski jest Twoim językiem ojczystym, potrafisz swobodnie rozmawiać na każdy temat? O biologii molekularnej? O reakcjach chemicznych zachodzących na Słońcu? O budowie silnika odrzutowego? O zwyczajach godowych kapibar?

Spójrz na zdjęcia.

Przyciski sterowania z błędami ortograficznymi w tłumaczeniach tabliczek opisowych
Jak to możliwe, że maszyna została wyposażona w takie przyciski? Czy ktoś w ogóle to sprawdził?
Przycisk sterowania z nieprawidłowo przetłumaczoną tabliczką opisową
Nie wygląda to dobrze…
Jednak trochę obciach, prawda?
(zdjęcia dzięki uprzejmości klienta)

Widać na nich przyciski na linii produkcyjnej jednego z moich klientów. Tutaj właściwie powinnam rozpisać się na temat jakości tłumaczeń, ale ograniczę się jedynie do powtórzenia, że jeżeli zastanawiasz się, jak znaleźć dobrego tłumacza, bo chcesz mu zlecić, dajmy na to… operat szacunkowy, koniecznie podaj tę informację. Tak samo w przypadku, gdy potrzebujesz innej wersji językowej HMI  pakowarki czy instrukcji serwisowania żurawia budowlanego. Takie teksty wymagają szerokiej, bardzo specjalistycznej wiedzy, którą niekoniecznie będzie miała osoba wykonująca tłumaczenia audiowizualne. Wpisz więc w wyszukiwarkę tłumacz techniczny włoskiego na szkolenie z obsługi maszyny lub tłumaczenie instrukcji giętarki z włoskiego. Dzięki temu trafisz na strony osób wykonujących tłumaczenia tekstów technicznych. Na ich stronach szukaj informacji w jakich tematach się specjalizują i kontaktuj się tylko z osobami doświadczonymi w interesującej Cię dziedzinie. Przecież kiedy strzyka Cię w kolanie, nie idziesz po prostu do jakiegoś lekarza, tylko do ortopedy.

Najważniejsze, co wynika z powyższego to fakt, że tłumacze również mają swoje specjalizacje.

Branża tłumaczeń rozwinęła się bowiem do tego stopnia, że teraz nie wystarczy już tylko „mieć dobry słownik”. Co więcej, tłumacze coraz częściej pracują bez klasycznych słowników, bo na takim etapie zaawansowania językowego są one bezużyteczne. W dostępnych pozycjach po prostu przeważnie nie ma słów, których wysoko wyspecjalizowany tłumacz nie zna, a na które może się natknąć w otrzymanych do przekładu plikach.

Aby dobrze przetłumaczyć tekst, nie trzeba od razu znać wszystkich słówek. Trzeba natomiast rozumieć, o co w nim w ogóle chodzi. A na szukanie słówek tłumacze mają swoje tajne sposoby.

* * * * *

Podaj tłumaczowi jak najwięcej szczegółów dotyczących zlecenia. Dowiedz się dlaczego

Ups!

To nie tak! To zupełnie nie tak!
Muszę poważnie porozmawiać z webmasterem.

StudioGraficzne.com: Wykonanie stron internetowych

Autorem rysunków jest Gabriele Natussi - Zerouno Software S.r.l.