Kim jestem i co robię

Tłumaczę teksty techniczne oraz specjalistyczne z włoskiego i na włoski

Internacjonalizacja, udział w zagranicznych targach czy rozbudowa parku maszynowego to procesy przebiegające w wielojęzycznym środowisku. Specjaliści językowi są w takich sytuacjach bezcenni. Jeżeli Twoja firma współpracuje z partnerami z Włoch, jedno można powiedzieć na pewno. Tłumacz języka włoskiego poszukiwany!

Jako tłumacz języka włoskiego specjalizuję się w tłumaczeniu instrukcji obsługi maszyn i urządzeń przemysłowych

Uważam, że tłumaczenia dokumentów technicznych mogą być nie tylko dokładne i precyzyjne, ale również pisane poprawną, zrozumiałą dla użytkownika polszczyzną. To prawda, że w instrukcjach najważniejsze są konkrety, ale jeżeli są one napisane zawile, kto je przeczyta i zapamięta? Dlatego zawsze łączę wierność tekstowi oryginalnemu z płynnością czytania. Dzięki temu moje tłumaczenia są wykorzystywane między innymi do rejestracji urządzeń podlegających dozorowi technicznemu w UDT.

Pracuję w zakładach produkcyjnych jako ustny tłumacz włosko polski podczas szkoleń z obsługi maszyn, przy montażu nowych linii produkcyjnych oraz w czasie prac serwisowych wykonywanych przez włoskich techników. Szukasz kogoś, kto doskonale zna język techniczny i spędził na produkcji tyle czasu, że zdarł kilka par obuwia BHP? Jesteś bez wątpienia we właściwym miejscu.

A w czasie wolnym ratuję świat!

Konkretnie pszczoły. Z wielką radością i całym sercem wspieram Pszczelą Oazę z Rovigo we Włoszech jako tłumacz języka włoskiego. Opiekuję się polską wersją strony internetowej oazy i przygotowuję potrzebne tłumaczenia. Wejdź na stronę Saving Bees i zobacz, jak fantastyczne rzeczy dzieją się w Pszczelej Oazie!

Moja specjalizacja techniczna to coś, co Cię przekonuje? Świetnie! Chcesz dowiedzieć się więcej o mnie i o moich tłumaczeniach dla przemysłu? Nie ma sprawy. Zajrzyj do moich projektów, sprawdź jak się sprzedaje limuzyny albo zobacz próbki moich tłumaczeń.

A jeśli tłumacz języka włoskiego nie jest Ci w tej chwili potrzebny, ale ciekawi Cię praktyczny aspekt współpracy z tłumaczem freelancerem, sprawdź jak najlepiej napisać tekst techniczny przeznaczony do tłumaczenia.

WIĘCEJ
Kim jestem i co robię

Ostatnio dodane

Biopolimery

Biopolimery

  Włosi chcą pakować małże w biodegradowalne, kompostowalne siatki z biopolimerów Włoskie wybrzeża to nie tylko plaże i malownicze urwiska z efektowną zabudową; choć na pierwszy rzut oka tak to może wyglądać. Około 8 tys. km linii brzegowej to sporo, dlatego wiele obszarów morskich we Włoszech jest zarezerwowanych dla różnych akwakultur. Niestety, tworzywa sztuczne wykorzystywane na farmach morskich w procesie hodowli oraz dla celów logistycznych zanieczyszczają środowisko. Do hodowania małży na farmach używa się siatek z tworzywa, które w przypadku pęknięcia trafiają do morza i stanowią zagrożenie dla żyjących w tym ekosystemie organizmów. Tradycyjna farma hodowlana małży w miejscowości Chioggia, Włochy Plastikowe siatki stosuje się również do pakowania małży na czas transportu i sprzedaży. Powstają z nich trudno rozkładające się odpady, stojące w sprzeczności z ekologicznym charakterem pożywienia tego rodzaju. I tutaj właśnie pomocne mogą okazać się biopolimery zastępujące tradycyjne tworzywa sztuczne. Włoskie biopolimery zastępują tworzywa sztuczne stosowane w branży rybnej i zapewniają ekologiczną alternatywę Biopolimery, inaczej polimery naturalne, to polimery produkowane przez organizmy żywe. Są to np. białka, celuloza czy skrobia. Tak więc pomimo brzmiącej trochę syntetycznie nazwy, polimery pochodzenia naturalnego są biodegradowalne i nie są szkodliwe dla środowiska naturalnego. Kochający swoje morza Włosi zwrócili więc uwagę na możliwości oferowane przez ekologiczne tworzywa biodegradowalne i testują zastosowanie biopolimerów w akwakulturach oraz w przemyśle wykorzystującym morskie zasoby. Dlatego też biopolimery stały się ostatnio przedmiotem zainteresowania włoskiej branży rybnej. Wiele ośrodków prowadzi coraz więcej badań pod kątem możliwości zastąpienia tworzyw sztucznych polimerami pochodzenia naturalnego. Uzyskane rezultaty są bardzo obiecujące. Rękawy i siatki do pakowania małży, degradowalne i kompostowalne, z biopolimerów Dwie firmy z regionu Kampania postanowiły połączyć siły i razem stworzyły ekologiczne siatki do pakowania małży. Industria Monouso Beneventana SpA oraz I.r.t.e.m. srl, obie doświadczone w sektorze artykułów z tworzyw sztucznych, opracowały technologię wykorzystującą naturalne polimery do produkcji siatek do pakowania małży. IMB SpA jest producentem ekologicznych, jednorazowych naczyń i sztućców z biodegradowalnego i kompostowalnego tworzywa Mater-Bi. Te naczynia można wyrzucać do odpadów organicznych, a po pewnym czasie stają się kompostem, bezpiecznym nawozem rolniczym. Produkuje również kompozyty z certyfikatem OK Compost Industrial dla branży foliowej. Natomiast I.r.t.e.m. srl z Monte di Procida to producent siatek wytłaczanych z polipropylenu i polietylenu. Siatki mogą być wykorzystywane do najróżniejszych celów, jednak firma specjalizuje się w produkcji siatek dla branży rybnej, rolno-spożywczej oraz siatek zabezpieczających. Wspólne projekty wielu włoskich firm dają nadzieję na bardziej ekologiczną i zrównoważoną przyszłość przemysłu Z połączenia sił obu firm powstały siatki z biodegradowalnego i kompostowalnego tworzywa, przeznaczone do pakowania małży. Trzy rodzaje siatki wytłaczanej z biopolimerów Przetestowano trzy różne klasy biopolimeru produkcji IMB, z których każda ma inny stopień sztywności. Takie zróżnicowanie umożliwiło wyprodukowanie trzech różnych typów produktu: siatki miękkiej, półsztywnej i sztywnej. Możliwości techniczne linii przemysłowych pracujących w zakładzie produkcyjnym firmy I.r.t.e.m. srl oraz parametry zastosowanych biopolimerów pozwalają na produkcję bez konieczności wcześniejszego wyprodukowania pojedynczej nici. Siatki nie są bowiem wiązane, lecz wytwarzane od razu w całości, bezpośrednio w procesie wytłaczania. Wytłaczane z biopolimerów siatki do pakowania małży pomogą chronić środowisko naturalne Przeznaczenie tych nowych, biodegradowalnych i kompostowalnych siatek nie jest ograniczone wyłącznie do pakowania małży. Mogą się przydać w bardzo wielu sytuacjach. Można w nie pakować zabawki, produkty mleczne, owoce czy warzywa, które dzięki temu zyskują w oczach konsumentów na atrakcyjności. Trwają badania nad możliwością zastosowania siatek o większym stopniu sztywności w branży rolniczej, np. do zabezpieczania krzewów w fazie wzrostu. Z pewnością mogą się przydać wszędzie tam, gdzie zastosowanie biodegradowalnych i kompostowalnych opakowań stanowi krok w stronę ograniczenia możliwego zanieczyszczenia środowiska w razie przypadkowego pozostawienia w otoczeniu. Biodegradowalne opakowania wymagają ekologicznego systemu zamykania Ponieważ siatki z małżami trzeba jakoś zamknąć, pomyślano również o systemie zamykania w postaci specjalnego pierścienia. Można go łatwo zdjąć i ponownie przetworzyć, ponieważ zamknięcie jest wykonane z aluminium. MIAMI: Farmy małży w Tarencie testują biopolimery w procesie hodowania Ale zanim przeznaczone do sprzedaży małże zostaną zapakowane w biodegradowalne siatki z biopolimeru, muszą najpierw zostać wyhodowane, najlepiej również w sposób zrównoważony. Ten temat postanowili zgłębić pomysłodawcy eksperymentalnego projektu MIAMI, przeprowadzonego w Tarencie, w regionie Apulia. Celem projektu jest ograniczenie negatywnego wpływu hodowli mięczaków na ekosystem morski. Rozwój nowych technologii oraz materiałów dla ochrony dna morskiego daje już wymierne rezultaty. Nazwa projektu MIAMI oznacza Materiali Innovativi per l’Allevamento dei Mitili (Innowacyjne Materiały do Hodowli Małży). Biorą w nim udział pracownicy Uniwersytetu w Bari, osoby ze świata nauki oraz miejscowi właściciele farm. Wszystko po to, aby wspólnie wypracować rozwiązania umożliwiające hodowanie małży w sposób zrównoważony. Zrównoważona hodowla małży w Tarencie Celem badań prowadzonych w ramach projektu MIAMI jest ograniczenie możliwych szkód powodowanych przez trafiające do morza siatki, które aktualnie najczęściej są wykonane z nylonu. Podczas tzw. reincalzo, czyli wymiany starych siatek na nowe, o większych oczkach, wiele z nich zostaje uszkodzonych i wpada do wody. Czasem są również wyrzucane celowo przez bezmyślnych pracowników farm. Pływające w morzu odpady poważnie zagrażają morskiej faunie i florze. Wiele takich śmieci zostaje również wyrzuconych przez fale na włoskie plaże. Dlatego zespół badawczy złożony z osób zaangażowanych w projekt szuka rozwiązań pozwalających ograniczyć negatywny wpływ takich odpadów na środowisko morskie. Nowoczesna farma małży: tak wygląda wiele farm w okolicach Tarentu, w Apulii Eksperyment jest prowadzony w obszarze zatoki Mar Piccolo e zatoki Mar Grande. To obszary historycznie i kulturowo nastawione na hodowlę małży. Znajduje się tam najwięcej morskich farm hodowlanych w całej Apulii, nie ma więc we Włoszech lepszego miejsca na prowadzenie projektu tego rodzaju. Ekologiczne inicjatywy to znak rozpoznawczy wielu włoskich miast. Władze Mediolanu postanowiły rozlewać kranówkę do kartonowych opakowań. Zdania mieszkańców na ten temat są podzielone… Do eksperymentu wykorzystano polimer pochodzenia naturalnego. Najpierw wymieniono używane wcześniej w hodowli małży siatki nylonowe na siatki z biodegradowalnego polimeru pochodzenia naturalnego. Wybrano materiał porównywalny pod względem wytrzymałości na obciążenie i na zerwanie. Badania dały doskonałe rezultaty: po dłuższym kontakcie z wodą morską, siatki z biopolimeru ulegają rozkładowi. Nie zalegają na dnie morskim i nie zagrażają rybom ani innym organizmom żyjącym w morzu. Zrównoważona hodowla małży i biodegradowalne siatki do pakowania owoców morza: włoskie innowacje pomagają chronić ekosystem morski Rezultaty badań prowadzonych w ramach projektu MIAMI będzie można zaobserwować dopiero po dłuższym czasie, jednak zamiar ograniczenia negatywnego wpływu na ekosystem morski zjednoczył badaczy i lokalnych hodowców w jednej misji. Apulia to południowy region Włoch, słynący z owoców morza. Być może więc niedługo będzie można skosztować słynnego omułka z Tarentu wyhodowanego w zrównoważony sposób i zapakowanego za pomocą nowych technologii w biodegradowalną, kompostowalną siatkę z włoskich biopolimerów. Dzięki włoskim biopolimerom, naszym stołom coraz bliżej do małży hodowanych i pakowanych w zrównoważony sposób * * * * * Pierwszy raz na mojej stronie? Więc prawdopodobnie nie wiesz czym się zajmuję. Jestem tłumaczką języka włoskiego. Tłumaczę teksty techniczne, np. instrukcje obsługi maszyn (w tym linii do wytłaczania tworzyw). Tłumaczę również teksty na blogi firmowe, umowy kupna-sprzedaży maszyn itp. Tutaj przeczytasz o mnie więcej. Natomiast tutaj możesz znaleźć kilka moich projektów.

MADE4LO

MADE4LO

  MADE4LO: druk 3D z metalu made in Lombardy MADE4LO (Metal ADditivE for Lombardy) to projekt powołany do życia przez przedsiębiorców z Włoch ze względu na wymogi stawiane przez Przemysł 4.0. Powstał dzięki grupie największych lombardzkich zakładów produkcyjnych, uczelni i włoskich organizacji technicznych. W czasie trwania projektu, sfinansowanego częściowo przez region Lombardia, opracowano nowe rozwiązania wykorzystujące procesy druku 3D z metalu. Cechą wyróżniającą tę inicjatywę jest fakt, że wszystkie procesy i maszyny wykorzystane do produkcji 3D w ramach MADE4LO są w całości dostarczane przez lombardzkie firmy. Podzieliły się one swoim know how oraz zasobami w celu wypracowania całego cyklu produkcyjnego elementów metalowych metodą przyrostową. Jako technologia wspomagająca, wytwarzanie przyrostowe (Additive Manufacturing, nazywane także drukiem 3D) jest jedną z technologii charakteryzujących Przemysł 4.0. Można w ten sposób produkować obiekty o skomplikowanej budowie, które powstają poprzez nakładanie (drukowanie) kolejnych warstw materiału. Jest więc przeciwieństwem metody ubytkowej (np. frezowanie czy wiercenie). Druk 3D zapewnia większą elastyczność produkcji i pozwala wytwarzać złożone elementy w krótszym czasie. Ponadto, umożliwia wyprodukowanie tylko jednego elementu w sytuacji, gdy jest on akurat potrzebny. Druk 3D i fabryka rozproszona made in Lombardy MADE4LO to inicjatywa grupy włoskich przedsiębiorstw przemysłowych, uczelni i organizacji technicznych z Włoch, działających wspólnie w ramach lombardzkiego stowarzyszenia AFIL (Associazione Fabbrica Intelligente Lombardia). Celem stowarzyszenia są działania na rzecz badań, rozwoju i innowacji w sektorze nowoczesnej produkcji. W strukturach stowarzyszenia wyodrębniła się grupa robocza złożona z kilkunastu firm oraz dwóch włoskich uczelni wyższych. W ramach tej właśnie grupy, w roku 2017, uruchomiono innowacyjny projekt MADE4LO. Stowarzyszenie AFIL ma siedzibę w Mediolanie. Od niedawna mediolańska kranówka jest rozlewana do kartonowych pudełek. Zdania mediolańczyków na temat tej inicjatywy są podzielone… Celem całego przedsięwzięcia było utworzenie pełnego łańcucha produkcyjnego dla procesu drukowania 3D z metalu: od wyprodukowania metalowego proszku do drukowania komponentów, poprzez produkcję właściwą, czyli wytworzenie części metodą addytywną (również z kilku materiałów), następnie obróbkę cieplną i hybrydową obróbkę wykończeniową (przyrostową i ubytkową), aż po próby funkcjonalne. W projekcie MADE4LO chodziło więc o utworzenie we Włoszech tzw. fabryki rozproszonej i opracowanie technologii oraz procesów druku 3D z metali całkowicie made in Lombardy. Niemałe znaczenie ma również fakt, że inicjatywa uwzględniała wymogi stawiane produkcji zrównoważonej, przyjaznej środowisku. Logo projektu MADE4LO MADE4LO: nowe wyzwania Przemysłu 4.0, nowe patenty, nowy design komponentów Projekt o wartości 6,6 miliona euro (z czego region Lombardia wyłożył 3,5 miliona) koordynowała Tenova. Spółka z Grupy Techint specjalizuje się w rozwiązaniach inżynieryjnych dla przemysłu metalurgicznego i wydobywczego. Trwający dwa i pół roku projekt zaowocował uzyskaniem dwóch patentów. Przeprojektowano również dwa komponenty i zoptymalizowano je w taki sposób, aby można je było drukować. Jednym z tych elementów był wtryskiwacz tlenu do pieców łukowych, wykonany z czystej miedzi w technice selektywnego topienia laserem (SLM). Drugim była rura układu wydechowego włoskiego motocykla, wydrukowana w procesie napawania laserowego (LMD). W przypadku rury, o trudności przedsięwzięcia stanowiły jej gabaryty. Gotowa część ma długość 450 mm, a jej drukowanie trwało 12 godzin. Osiągnięcie sukcesu było możliwe dzięki współpracy z Uniwersytetem w Pawii oraz z Politechniką w Mediolanie. Uczelnie udostępniły swoje przestrzenie laboratoryjne wyposażone w najnowocześniejszy sprzęt do badań i rozwoju druku 3D. MADE4LO konkretnie: historie innowacyjnych komponentów drukowanych z metalu Abb: metalowy rozpraszacz ciepła z drukarki 3D Streparava: korbowody i wałki rozrządu spersonalizowane dzięki wytwarzaniu przyrostowemu GFM srl: komponenty naprawiane metodą przyrostową Camozzi: fokus na czujniki Tenova: recykling proszku z części brakowych ABB Italia: rozpraszacz ciepła produkowany w technologii druku 3D z metalu Włoski oddział koncernu działającego w branży robotyki, automatyki i energii ma w Lombardii duży zakład produkcyjny w miejscowości Dalmine (Bergamo). Dzięki udziałowi w projekcie MADE4LO, ABB Włochy zmierzyła się z wyzwaniem wyprodukowania rozpraszacza ciepła (radiatora) metodą wytwarzania przyrostowego. Urządzenia tego rodzaju są zazwyczaj zbudowane z kilku części. ABB natomiast chciała uzyskać jeden korpus. Plan działania celował w zredukowanie wagi oraz zwiększenie powierzchni w celu poprawienia wydajności. Ambitny plan ABB obejmuje digitalizację, automatyzację i wdrożenie nowych technologii, czego kulminacją ma być całkowita integracja łańcucha dostaw. Z tej perspektywy, wdrożenie technik produkcji przyrostowej, umożliwiającej drukowanie zaawansowanych produktów we własnym zakresie oraz w chwili, gdy są potrzebne, bez konieczności utrzymywania zapasów magazynowych, to krok o ogromnym znaczeniu. Problem leży w tym, że ta metoda nie nadaje się jeszcze do produkcji seryjnej. Jednak celem fabryki ABB, która zyskała we Włoszech prestiżowe miano Impianto Faro (tzw. Lighthouse Plant, czyli fabryki pełniącej rolę innowatora przynoszącego korzyści całej wspólnocie produkcyjnej oraz będącej technologicznym punktem odniesienia) jest właśnie przekroczenie progu niewielkich partii produkcyjnych. Streparava: wytwarzanie przyrostowe pozwala spersonalizować korbowody i wałki rozrządu Streparava SpA to spółka z Brescii produkująca części mechaniczne do silników i podwozi. Jest również znana na arenie międzynarodowej ze swoich zawieszeń, które sprzedaje do 30 krajów. W ramach MADE4LO firma przetestowała dwa rozwiązania wykorzystujące do produkcji komponentów automotive druk 3D z metalu: selektywne topienie laserowe (SLM selective laser melting) oraz napawanie laserowe (LMD laser metal deposition, znane również pod nazwą laserowe osadzanie metalu). Pierwszą metodę wykorzystuje się do produkcji części poprzez wypalanie warstw proszku metalu laserem o wysokiej mocy i skupionej wiązce. W wyniku zastosowania tej techniki, Streparava przeprojektowała korbowód z tytanu: teraz jest lżejszy o 15% od oryginalnego, przy zachowaniu doskonałych parametrów mechanicznych. Natomiast drugą technikę druku 3D z metalu (LMD, gdzie nie ma warstw, lecz energia cieplna lasera topi obrabiany element, do którego jest jednocześnie doprowadzany metalowy proszek, który również się topi i łączy z drukowaną częścią) wykorzystano do produkcji nowego wałka rozrządu o spersonalizowanych parametrach. Spółka chce nadal podążać w tym kierunku, aby zyskać elastyczność w dostawach produktów i usług o wysokiej wartości dodanej. Wszystko oczywiście zgodnie ze specjalizacją i wyjątkowym charakterem sektora przemysłowego Lombardii. GFM srl: naprawy techniką przyrostową pomogą uratować uszkodzone komponenty Lombardzka spółka GFM srl postawiła na udoskonalenie procesów naprawy części. Za cel obrała odzyskanie za pomocą techniki przyrostowej kosztownych, uszkodzonych komponentów, takich jak np. łopatki turbin. Możliwość wykorzystania cyfrowego bliźniaka uszkodzonej łopatki jest kusząca. Wydrukowana w 3D część może się bez problemu wpasować funkcjonalnie po ponownym montażu. Taki proces jest złożony i zdecydowanie warto go wdrożyć. Produkcja addytywna to pole, na którym GFM srl działa już od jakiegoś czasu. Zaangażowanie firmy w tym obszarze dało konkretne rezultaty. W ramach MADE4LO otworzono we Włoszech ATC, Attitive Technology Center, w miejscowości Nembro, w prowincji Bergamo. Ten włoski hub technologiczny dysponuje najnowszymi maszynami DMG Mori, wśród których perełką jest Lasertec 65 3D Hybrid, łącząca wytwarzanie przyrostowe w technice SLM oraz frezowanie wykańczające części. Współpracujesz z włoskim firmami? A może dopiero chcesz nawiązać współpracę? Jeżeli tłumaczenia techniczne z włoskiego to coś, co może Ci się przydać, skontaktuj się ze mną! GFM srl to firma z siedzibą w Mapello (Bergamo). Specjalizuje się w projektowaniu, prototypowaniu, produkcji, obróbce i montażu precyzyjnych elementów mechanicznych ze wszystkich rodzajów stali oraz stopów zwykłych i specjalnych. Produkuje przede wszystkim części do turbin gazowych, a od niedawna rozpoczęła przygodę z aeronautyką. Często są to elementy bardzo trudne w produkcji i delikatne, takie jak uszczelki o grubości kilku dziesiątych milimetra. Camozzi: technologie czujnikowe do zbierania danych podczas procesu wytwarzania przyrostowego komponentów o bardzo dużych gabarytach Dla Camozzi Automation najważniejsze jest drukowanie przyrostowe części o dużych gabarytach, ponieważ w produkcji takich właśnie komponentów firma się specjalizuje. Kolejnym obszarem, na którym skupia swoją działalność są systemy czujnikowe zbierające dane w trakcie druku 3D. Te rozwiązania przydają się do zapobiegania zatrzymaniom maszyny. Camozzi to włoskie przedsiębiorstwo z sektora produkcji komponentów i systemów do automatyki przemysłowej. Operuje również w branży obrabiarek oraz w licznych innych procesach obróbczych surowców. Mocno działa też w sektorze wytwarzania przyrostowego. Dzięki nabyciu amerykańskiej Ingersoll, światowego dostawcy maszyn do produkcji przyrostowej i ubytkowej dla branży lotniczej i kosmicznej, obronnej, energetycznej i wszystkich sektorów mechaniki ciężkiej, Camozzi zdobyła specjalistyczny know how dla maszyn dużych i bardzo dużych, drukujących z tworzyw termoplastycznych lub z kompozytów. Dziś Camozzi Automation produkuje największe drukarki 3D na świecie. Obrabiają one elementy o gabarytach 6x4x2 m. Są to przede wszystkim maszyny hybrydowe, które frezują równocześnie w pięciu osiach i są wykorzystywane zwłaszcza w przemyśle lotniczym i kosmicznym. Największa drukarka 3D na świecie: Masterprint Camozzi Zdjęcie: katalog Tenova: produkcja proszków z metalowych braków lub z części po recyklingu Sprawująca nadzór nad całym projektem Made4Lo Tenova SpA specjalizuje się w rozwiązaniach inżynieryjnych dla przemysłu metalurgicznego i wydobywczego. Spółka opracowała i rozwinęła technologię związaną z wytwarzaniem przyrostowym, która zapewnia dostępność niezbędnego materiału roboczego, czyli metalowego proszku. Opatentowane rozwiązanie polega na topieniu metalowych elementów (pozyskanych z braków lub z recyklingu) w piecach łukowych (EAF). Ciekły materiał przechodzi odpowiednią obróbkę w piecach próżniowych. Następnie można go rozdrobnić w celu wyprodukowania metalowego proszku przeznaczonego do produkcji metodą addytywną. Tym sposobem, również początkowy etap łańcucha produkcyjnego pozostaje w obrębie regionu Lombardia i cały cykl produkcyjny się zamyka. MADE4LO potwierdza ważną rolę Lombardii w Przemyśle 4.0 Włoch MADE4LO to jeden z najważniejszych projektów włoskiego Przemysłu 4.0 ostatnich lat. Potwierdził również wiodącą rolę Lombardii jako filaru drugiego sektora włoskiej gospodarki. Włosi ponownie potwierdzili, że jak się postarają, to potrafią. Utworzenie fabryki rozproszonej, czyli kompletnego łańcucha produkcyjnego dla druku 3D skupionego na jednym obszarze, było nie lada wyzwaniem. Podczas spotkań roboczych zmierzono się nie tylko z problematyką samego druku 3D z metalu. Równie mocny nacisk położono na design wytwarzanych przyrostowo elementów. Oprócz tego, opracowano i wdrożono specjalnie dedykowane oprogramowanie CAM w środowisku Siemens NX, dzięki czemu prace badawcze były w ogóle możliwe. Projekt przebiegał wg wytycznych stawiających na gospodarkę zrównoważoną, na ochronę środowiska oraz na aspekty społeczne. * * * * * Interesuje Cię włoski przemysł, włoskie drukarki 3D i w ogóle, Włochy z perspektywy przemysłowej? Zajrzyj do mnie ponownie wkrótce! Na pewno znajdziesz nowy artykuł o włoskich innowacjach, ciekawych projektach przedsiębiorców z Włoch lub coś o tłumaczeniach tekstów traktujących o tych tematach.

Kranówka

Kranówka

  W Mediolanie pakują kranówkę w kartonowe opakowania Mediolańska woda w kartonie: HIT czy KIT? Jestem właścicielką praw autorskich do tłumaczeń zamieszczonych w artykule. Jeżeli chcesz je wykorzystać, skontaktuj się ze mną. Z okazji Światowego Dnia Wody, w Mediolanie odbyła się prezentacja najnowszego projektu komisji rady miasta powołanej do spraw środowiskowych. W pomieszczeniach produkcyjnych firmy MM SpA, mieszczących się przy via Castrovillari 20, przedstawiciele prasy mogli tego dnia oglądać linię przemysłową do napełniania wodą pitną opakowań z kartonu wielowarstwowego (tzw. brick). Opakowania nadają się do całkowitego recyklingu i są produkowane metodą przyjazną dla środowiska. Podczas wydarzenia, Elena Grandi – radna z Komisji ds. Środowiska i Terenów Zielonych przy radzie miasta Mediolan – wypowiadała się o projekcie bardzo entuzjastycznie: „Jest to inicjatywa zwracająca uwagę na jakość wody płynącej w miejskich wodociągach, dostępnej od dziś wszędzie, wygodnej w użyciu i zgodnej z zasadą zero kilometrów.” Kranówka na wynos: HIT! „To przedsięwzięcie – wyjaśnia radna Grandi – powstało jako wspólna inicjatywa władz miasta i spółki MM SpA w celu uwrażliwienia pracowników, turystów i mieszkańców na kwestię spożycia wody pitnej z kranu. To zaproszenie do świadomego wyboru zasobów wysokiej jakości, podlegających nieprzerwanej kontroli i przyjaznych środowisku. Używanie wody w opakowaniu kartonowym zamiast w plastikowych butelkach to ważny gest, dziś ważniejszy niż kiedykolwiek. Wykorzystywana jest tutaj woda z wodociągów miejskich, dlatego projekt jest zgodny z zasadą zero kilometrów. Równocześnie ogranicza się zużycie jednorazowych opakowań plastikowych, co pociąga za sobą zmniejszenie ilości plastikowych opakowań oraz redukcję emisji CO2 podczas transportu”. Źródło: https://www.comune.milano.it/-/ambiente.-l-acqua-del-sindaco-diventa-a-porter-in-brick-ecologici-e-sostenibili Wg prezesa MM SpA, Simone Dragone, jest to „kolejny mały krok w kierunku transformacji ekologicznej”. Przedsiębiorstwo wykorzystuje kranówkę, wodę płynącą z kranów w domach mieszkańców. W Mediolanie jest to woda dobrej jakości. Średnia zawartość soli mineralnych (liczona jako osad stały) mediolańskiej kranówki jest różna w poszczególnych dzielnicach, jednak wszędzie mieści się w zakresie od 200 do 450 mg/l, co pozwala ją zaklasyfikować do wód oligomineralnych, czyli idealnych dla każdego. Ta sama woda tryska z 650 miejskich fontann, które mediolańczycy nazywają zielonymi smokami (draghi verdi) ze względu na przypominające smoka kształty. Inną zwyczajową nazwą miejskich fontann jest wdówka (vedovella). Ponieważ te fontanny nie mają kurków i nie można ich zakręcić, płynąca bez przerwy woda przywodzi na myśl łkającą w żałobie wdowę. Tradycyjna fontanna vedovella w Mediolanie Źródło: milanopocket.it Mediolańczycy potrafią w oszczędną gospodarkę wodą pitną. Straty wody z powodu wycieków z rur wodociągowych nie przekraczają 15%. Dla porównania, średni poziom strat w całych Włoszech to aż 45%! Rocznie przez mediolańskie oczyszczalnie przechodzi 200 milionów m³ wody, z czego 50 milionów jest odprowadzanych z powrotem do środowiska oraz przekazywane do użytku rolnego. Źródło: https://www.comune.milano.it Woda w kartonie z przeznaczeniem do zadań specjalnych Na razie, kranówka pakowana w kartony w zakładzie produkcyjnym MM SpA jest przeznaczona dla służb ochrony ludności. Będzie mogła być przez nie rozprowadzana wśród mieszkańców w przypadku usterki lub awarii sieci wodociągowej. W razie potrzeby możliwa będzie dystrybucja podczas różnych wydarzeń na terenie Mediolanu, takich jak tygodnie mody, koncerty, imprezy sportowe czy kulturalne. Będzie również dostępna w urzędach publicznych. Ostatnią z wymienianych na prezentacji zalet kranówki w kartonie jest możliwość dowolnej personalizacji opakowania, w zależności od wydarzenia lub użytkownika końcowego. Działająca przy via Castrovillari 20 linia przemysłowa może wyprodukować 2000 kartonów na godzinę, przy czym możliwa jest produkcja opakowań o pojemności 500 lub 250 ml. Zgodnie z decyzją władz miasta, pierwsze sztuki wyprodukowanych opakowań będą nosiły nazwę „Kranówka” (po włosku „L’acqua del sindaco”) i będą czerwono-białe, tak jak barwy Mediolanu. Mediolańska kranówka w kartonie w barwach miasta wygląda właśnie tak Źródło: materiały promocyjne z prezentacji Nie wszyscy pieją z zachwytu nad mediolańską wodą w kartonie Jednak nie wszyscy odnoszą się entuzjastycznie do pomysłu rozlewania kranówki do kartonów. O ile oficjalne włoskie serwisy informacyjne piszą w tonie takim, jak pierwsza część tego artykułu, o tyle komentarze w serwisach społecznościowych czy artykuły na różnych stronach opiniotwórczych nie pozostawiają na tym pomyśle suchej nitki. Kranówka na wynos: KIT! Niektórzy zastanawiają się, cóż mogło popchnąć władze miasta do podjęcia takiego działania? Troska o wyniki ekologiczne? Wisząca nad głową konieczność pomalowania trawy na zielono, a przy tym dodanie ekologiczności wodzie z kranu? Portal Plastmagazine, publikujący informacje z branży produkcji i obróbki plastiku, do pomysłu podchodzi nieufnie. Z jednej strony trudno się dziwić: plastik stoi po drugiej stronie barykady i przeżywa teraz ciężkie chwile. Jednak nie można odmówić redaktorom zdroworozsądkowego podejścia do sprawy. W jednym z artykułów czytamy: „Trudno znaleźć racjonalne wyjaśnienie takiego postępowania. Bo go nie ma. Gdyby zaczęli promować picie wody bezpośrednio z kranu, byłoby to nawet do obrony. W takim przypadku opakowania w ogóle nie ma. Bardziej eko już być nie można. Ale zastąpienie plastiku (który jest brzydki, brudny i zły) innym opakowaniem jest tak absurdalne, że nawet nie można tego nazwać greenwashingiem. Takie to głupie i naiwne. Kwestie techniczne to osobna sprawa. Są wśród Was, drodzy czytelnicy, osoby potrafiące wyjaśnić te rzeczy lepiej. Ale nie mogę się powstrzymać, aby nie zakończyć wezwaniem: bądźmy kompetentni i poważni. Mieszkańcy [Mediolanu] zasługują na traktowanie jak osoby dorosłe i powinni otrzymywać pełne oraz prawdziwe informacje, przede wszystkim ze strony administracji publicznej. Niektóre inicjatywy podążają w przeciwnym kierunku i robią więcej złego niż dobrego. Również dla środowiska.” Źródło: https://www.plastmagazine.it/plastica-acqua-sindaco-comune-milano-brick/ Portal Il paragone jest jeszcze bardziej bezlitosny i bez cienia wahania drwi z kranówkagate Mediolan: najnowsze szaleństwo prezydenta miasta. Kranówka w kartonie. Czy to żart? Nie! Sama prawda… „Jakie są priorytety Mediolanu? Nie jest to bezpieczeństwo, choć sytuacja w mieście jest alarmowa. Nie jest to też gospodarka ani wizja przyszłości. Jest to natomiast kranówka w kartonie. Wygląda to na żart, ale tak nie jest. Najnowsze osiągniecie miasta, którym rządzi Beppe Sala wygląda niewiarygodnie: od dziś Mediolan nalewa kranówkę do kartonów. […] Woda z kranu […] będzie pakowana w kartoniki (ekologiczne, oczywiście) i rozprowadzana wśród mieszkańców Spytacie: po co? Tak prawdę mówiąc, my też tego nie wiemy.” „Oczywiście mediolańska woda może i jest dobra, zdrowa i kontrolowana. Na pewno jest tania, a z rur wodociągowych jest mniej wycieków [niż w innych miastach]. Ale jaki cel ma pakowanie jej w kartony, skoro wszyscy możemy ją sobie wygodnie nalać do szklanki z kranu i wypić?” Czy naprawdę nie ma bardziej ekologicznych rozwiązań? „Zasadniczo, spółka komunalna MM SpA pobierze wodę z wodociągu i rozleje ją do kartoników, w jakie zwykle rozlewa się mleko. Niech będzie, że plan, aby służby ochrony ludności rozdawały ją mieszkańcom w razie usterki lub awarii wodociągów nie jest taki najgorszy. Ujdzie również pomysł, aby rozprowadzać ją podczas wydarzeń, koncertów i innych imprez, choć takie rozwiązanie zmniejsza liczbę ewentualnych sponsorów (Levissima [włoska marka wody mineralnej, przyp. autorki] nie będzie przecież rozdawać kranówki zamiast własnych butelek). Ale jaki sens ma dystrybucja tej wody w urzędach miasta, […], w szkołach i w obiektach z nią związanych? Jeżeli nadal mówimy o kranówce, czy nie byłoby bardziej logiczne – i bardziej ekologiczne – kupić do każdego publicznego budynku po kilka dzbanków?” „Przecież produkcja opakowań nie będzie przebiegać całkowicie bez wpływu na środowisko. Poza tym, recykling tych opakowań wcale nie jest tak prosty, jak się nas przekonuje. Oprócz tego, napełnianie opakowań wymaga zużycia energii, a energia zanieczyszcza. I przede wszystkim, do transportu kartonów (linia produkuje 2 tysiące sztuk na godzinę) potrzeba ciężarówek, benzyny, itepe itede.” Źródło: https://www.ilparagone.it/attualita/milano-sala-acqua-del-sindaco/ Wątpliwa ekologicznie inicjatywa zirytowała również mediolańskich zielonych. „To pomysł bez rąk i nóg. Źle pomyślany i jeszcze gorzej przedstawiony.” No to w takim razie co z tą kranówką na wynos w kartoniku? Jak widać, kwestia ekologiczności i przydatności mediolańskiej wody w kartonie pozostaje na razie nierozstrzygnięta… * * * * * W artykule jest mowa o mediolańskich oczyszczalniach wody. Wprawdzie nie wykonywałam żadnych tłumaczeń dla włoskich oczyszczalni, ale świadczyłam usługi tłumaczeniowe dla oczyszczalni wody przemysłowej w Polsce. Tutaj możesz zerknąć na projekty, jakie do tej pory wykonałam. * * * * * Mediolan jest stolicą Lombardii. Przeczytaj kilka ciekawostek o lombardzkim przemyśle!        

Wycena

Wypełnij poniższy formularz, aby otrzymać wycenę. Możesz załączyć pliki, które chcesz przetłumaczyć. Pozwoli mi to dokładniej wycenić tłumaczenie.
Jeżeli chcesz się dowiedzieć, jak będzie przebiegać praca nad tłumaczeniem Twoich dokumentów, kliknij tutaj .





    • Koszt tłumaczenia pisemnego zależy od rodzaju tekstu oraz od terminu realizacji.
    • Koszt tłumaczenia ustnego zależy od miejsca oraz od czasu trwania usługi.
    • Wszystkie przesłane materiały są traktowane jako poufne.

    Ups!

    To nie tak! To zupełnie nie tak!
    Muszę poważnie porozmawiać z webmasterem.

    StudioGraficzne.com: Wykonanie stron internetowych

    Autorem rysunków jest Gabriele Natussi - Zerouno Software S.r.l.