Case study: tłumaczenie kart technicznych i deklaracji właściwości użytkowych przy wprowadzaniu chemii budowlanej na rynek polski

Data ostatniej modyfikacji: 7 stycznia 2026

Wprowadzanie produktów chemii budowlanej na nowy rynek to projekt, w którym tłumaczenie przestaje być wyłącznie usługą. Staje się pełnoprawnym elementem całego przedsięwzięcia, niezbędnym do uzyskania zgodności formalnej oraz do tego, aby produkt mógł ostatecznie zostać praktycznie zastosowany na budowie.
Ten case study opisuje dwuletni projekt tłumaczeniowy realizowany we współpracy z firmą, która wprowadzała na rynek polski włoskie produkty chemii budowlanej: tynki, zaprawy cementowe, gładzie gipsowe, kleje, domieszki i dodatki, impregnaty, środki czyszczące i wiele innych produktów stosowanych w branży budowlanej.

Zakres prac obejmował tłumaczenie kart technicznych, deklaracji właściwości użytkowych, a także bieżące wsparcie komunikacyjne pomiędzy stroną włoską i polską. Projekt pokazał bardzo wyraźnie, że tłumaczenie dokumentacji chemii budowlanej w tak szeroko zakrojonych działaniach nie jest zadaniem jednorazowym, lecz długofalowym elementem strategii firmy.

Wprowadzenie produktów chemii budowlanej na rynek polski – kontekst projektu

Produkty chemii budowlanej funkcjonują jednocześnie w kilku porządkach: technicznym, formalnym i praktycznym. Dokumentacja towarzysząca takim produktom nie jest tworzona do archiwum, ale po to, aby ktoś na jej podstawie dobrał materiał, zastosował go w określonych warunkach i rozliczył jego użycie zgodnie z wymaganiami.

W tym projekcie specjalistyczne tłumaczenie techniczne z języka włoskiego było jednym z kluczowych elementów wprowadzenia zagranicznego produktu budowlanego na rynek polski. Od jakości dokumentacji zależało nie tylko spełnienie wymogów formalnych, ale również to, czy kierownicy budowy, technologowie, inspektorzy oraz inne osoby odpowiedzialne za konkretne roboty zaufają nowym rozwiązaniom i wybiorą je lub zarekomendują ich użycie.

Zakres prac: tłumaczenie kart technicznych i deklaracji właściwości użytkowych

Podstawowy zakres projektu obejmował:

  • tłumaczenie kart technicznych chemii budowlanej,
  • tłumaczenie deklaracji właściwości użytkowych,
  • utrzymanie spójności terminologicznej pomiędzy kolejnymi dokumentami,
  • aktualizacje dokumentacji w miarę rozwoju oferty produktowej.

Każdy z tych dokumentów pełni inną funkcję. Karty techniczne są czytane przez osoby, które produkt dobierają i stosują w praktyce. Deklaracje właściwości użytkowych funkcjonują w obiegu formalnym i muszą być jednoznaczne oraz odnosić się do odpowiednich przepisów.

Tłumaczenie dokumentacji chemii budowlanej w takim zakresie oznacza pracę nie na pojedynczych plikach, lecz na całym ekosystemie dokumentów, które muszą do siebie pasować merytorycznie i językowo.

Tłumaczenie kart technicznych włoski–polski a realia języka branżowego

Jednym z największych wyzwań projektu było połączenie poprawnej polszczyzny z językiem rzeczywiście używanym w branży budowlanej. Klientowi zależało nie tylko na poprawnym przekładzie, ale na tym, aby dokumenty miały prawdziwie budowlane brzmienie i były czytelne dla osób pracujących z produktem na co dzień.

Proces wyglądał następująco:

  • przygotowywałam tłumaczenie kart technicznych włoski–polski,
  • klient zgłaszał swoje propozycje zmian i korekt,
  • każda poprawka analizowałam pod kątem zgodności z oryginałem,
  • akceptowałam lub odrzucałam poprawki w zależności od tego, czy nie zmieniały znaczenia dokumentu.

To etap, na którym bardzo wyraźnie widać różnicę pomiędzy językiem „ładnym” a językiem dokładnie oddającym sens i znaczenie. W tłumaczeniach budowlanych nawet niewielka zmiana sformułowania może prowadzić do innej interpretacji właściwości produktu lub sposobu jego użycia.

Jednym z największych problemów w tego typu projektach jest to, że zastosowanie programów CAT, szeroko wykorzystywanych w tłumaczeniach technicznych w celu zachowania spójności poprzez kontrolę nad tzw. powtórzeniami, w przypadku kart technicznych i deklaracji właściwości użytkowych mija się z celem. Bardzo często bowiem te same sformułowania (sygnalizowane przez CAT jako 100% powtórzenie) należy przetłumaczyć inaczej, ponieważ w karcie technicznej dane słowo/określenie odnosi się do innego przepisu niż w deklaracji, w której jest zastosowane inne sformułowanie.

Ostatecznie tłumaczenie trzeba więc wykonać bez zachowania pozornej spójności terminologicznej, gdyż wykorzystanie powtórzeń powoduje, że terminologia jest niezgodna z cytowanym przepisem.

Tłumaczenie dokumentacji chemii budowlanej jako proces komunikacyjny

W praktyce tłumaczenie dokumentacji technicznej rzadko ogranicza się jedynie do pracy na plikach. W tym projekcie istotną rolę odgrywała również komunikacja pomiędzy zespołami po stronie włoskiej i polskiej.

Obie strony spotykały się systematycznie podczas video-konferencji i omawiały postępy. Tłumaczenie ustne było więc elementem bieżącej wymiany informacji, a nie tylko końcowym etapem procesu.

Dzięki tłumaczeniu na żywo obie strony mogły:

  • szybko wyjaśnić wątpliwości,
  • wyeliminować rozbieżności interpretacyjne,
  • utrzymać logiczny przekaz techniczny po obu stronach projektu.

Tłumaczenia ustne i mailowe w projekcie technicznym – rola komunikacji bieżącej

Projekt obejmował również tłumaczenia podczas spotkań online oraz tłumaczenie korespondencji mailowej. Takie sytuacje często decydują o tempie i jakości pracy nad dokumentacją.

Podczas video-calli tłumaczenie dotyczyło:

  • omawiania właściwości produktów,
  • uzasadniania określonych zapisów w dokumentach,
  • wyjaśniania różnic wynikających z realiów rynku polskiego i włoskiego.

Tłumaczenie korespondencji mailowej pozwalało zachować spójność ustaleń i wracać do nich na kolejnych etapach projektu.

Efekty projektu: uporządkowana dokumentacja i bezpieczne wdrożenie produktów

Efektem kilkuletniej współpracy była spójna, uporządkowana dokumentacja techniczna, która mogła być wykorzystywana zarówno w obiegu formalnym, jak i w praktyce budowlanej.

Firma zyskała:

  • komplet kart technicznych i deklaracji właściwości użytkowych w języku polskim,
  • spójne nazewnictwo i jednolity język dokumentacji,
  • bazę wiedzy, do której można było wracać przy kolejnych produktach.

Z punktu widzenia projektu oznaczało to bezpieczne i przewidywalne wprowadzenie chemii budowlanej na rynek polski.

Wnioski z case study: tłumaczenie jako element wdrożenia produktu

Ten projekt pokazuje, że tłumaczenie dokumentacji technicznej w branży budowlanej nie jest działaniem pomocniczym, lecz jednym z elementów wdrożenia produktu. Dokumenty nie funkcjonują w oderwaniu od rzeczywistości, lecz są czytane, interpretowane i stosowane w konkretnych warunkach projektowych.

Dobrze zaplanowane tłumaczenie kart technicznych i deklaracji właściwości użytkowych wspiera realizację projektu dokładnie tam, gdzie jest to potrzebne: na styku technologii, formalności i praktyki wykonawczej.

Więcej podobnych treści